kiedyś biżuteria ze srebra i FIMO... dziś bardziej kulinarnie i ciasteczkowo zapraszam serdecznie :)
Translate
wtorek, 4 września 2012
coś się kończy, coś się zaczyna...
w końcu wrzesień... może Was to zdziwi, ale czekałam już na ten dzień kiedy Miłek pojdzie do przedszkola, gdyż w końcu spotka się, wymęczy i wybawi ze swoimi znajomymi a i z jednym dzieckiem w domu łatwiej będzie mi tak zorganizować czas, by w końcu usiąść do biżuterii...
dziś planowałam sobie, że w końcu wyjmę swoje skarby, ale moj powrot opoźni się chwilkę jeszcze... przed chwilą zaglądając do klatki moich zwierzakow i sypiąc im karmę, nie mogłam doliczyć się jednego... znaleźliśmy go w domku, zagrzebanego w ściołce, zmarł dziś w nocy...
mam wyrzuty że nie poświęcam im teraz tyle czasu co kiedyś...
do widzenia, Benderku...
czwartek, 12 lipca 2012
piątek, 6 lipca 2012
koniecznie dla królowej...
jak wiadomo, pewien król kupił swojej królowej... imiona w tym miejscu grają drugorzędną rolę... :)
po prostu koral...oraz turmaliny, jadeity, spinele i srebro :)
miłego dnia!
czwartek, 5 lipca 2012
CANDY - WYNIKI
moi pomocnicy nie wytrzymali do 20.00 stąd mnie samej przyszło pobawić się w maszynę losującą... podeszłam do sprawy standardowo, zatem z wypisaniem karteczek...
w puli znalazło się 37 losów (mimo 38 komentarzy...) i z wielką przyjemnością oznajmiam, że zwycięzcą mojej rozdawanki zostaje...
katta
serdecznie gratuluję i dziękuję Wam wszystkim za udział w zabawie :)
niedziela, 1 lipca 2012
ehhh...
złamałam się... :)
nie na cieście marchewkowo-orzechowym robionym na zakończenie roku dla dzieci w przedszkolu, nie...
...ale na jagodziankach...
raz w życiu jadłam takie świeżutkie, robione przez kogoś, "na ciepło", miałam wtedy ze 4-5 lat... i kiedy wczoraj postanowiłam zrobić takie na śniadanie, nie mogłam się oprzeć... fakt że ciasto mało słodkie, nadzienie także, za to kruszonka i lukier oczywiście nie w wersji light :)
fakt że już prawie miesiąc wytrzymałam... z jednej strony nie tyle co postanowiłam... z drugiej prawie... :)
sama siebie już rozgrzeszyłam, mam nadzieję że Wy mnie także...
poza tym jak tu nie piec nic słodkiego, jak dzieciaki się tak zajadają :)
miłego dnia Wam życzę!
wtorek, 19 czerwca 2012
sunny melon
taki optymistyczny... i słoneczny prawda? :)
nefryt i srebro
praca zgłoszona do konkursu „Biżuteria niejedno ma imię"
praca zgłoszona do konkursu „Biżuteria niejedno ma imię"
sobota, 16 czerwca 2012
!!! DO BOJU ORŁY !!!
aktualizacja:
wynik niekorzystny, ale takich emocji dawno nie doświadczyłam i za to dziękuję :)
i tak jesteśmy z Wami :*
piątek, 15 czerwca 2012
szał uniesień twórczych :P
ależ się rozszalałam w tym miesiącu...
prosty ale efektowny i bardzo ładnie prezentuje się "na żywo" :)
i tył:
agat, labradoryt, srebro 925 i 930, w tym ręcznie formowana czapeczka :)
wtorek, 12 czerwca 2012
wiara, nadzieja... i wisior
agat wężowy, cytryn, karneol, awenturyn, frenit , srebro 925 i 930, w tym ręcznie formowana i lutowana "czapeczka"
i tył:
a teraz znikam na cały wieczór, wiadomo gdzie... przepraszam za nagość, ale gorrrąca atmosfera się udzieliła... :)
buziaki i trzymamy kciuki!
piątek, 8 czerwca 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























