kiedyś biżuteria ze srebra i FIMO... dziś bardziej kulinarnie i ciasteczkowo zapraszam serdecznie :)
Translate
czwartek, 6 września 2012
złota jesień
czwartek, 12 lipca 2012
piątek, 6 lipca 2012
koniecznie dla królowej...
piątek, 15 czerwca 2012
szał uniesień twórczych :P
wtorek, 12 czerwca 2012
wiara, nadzieja... i wisior
sobota, 2 czerwca 2012
kolejne maleństwo
czwartek, 5 kwietnia 2012
powolutku...
niedziela, 4 września 2011
środa, 31 sierpnia 2011
...
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
fullmoon
poniedziałek, 1 sierpnia 2011
SORBET WIŚNIOWY
środa, 22 czerwca 2011
wtorek, 14 czerwca 2011
ostatnio starszy synek wygrzebał z szafki pierwszą rzecz jaką wykonałam z FIMO, taki mój debiut, od którego zaczęła się moja przygoda z biżuterią. Wtedy nic nie wiedziałam o technice pracy z tym polimerem, o sposobach tworzenia wzorów itp, a inspiracją do stworzenia koralików było wspomnienie lizaków z dzieciństwa i metody ich wytwarzania :)
Debiut jak widać niezbyt udany :) ale byłam na tyle dumna z wykonania tych korali, że założyłam je na ustny egzamin z systematyki roślin, który to przedmiot prowadził dziekan mojego wydziału...
a to już coś z twórczości współczesnej :)
ZIELENICE - zielony onyks i i srebro próby 925 i 930, w tym ręcznie formowane srebrne filigrany; całość oksydowana i przetarta


































SŁONECZNIKI - jaspis, onyks i oksydowane srebro
