A oto mój pierwszy ślubny komplet wykonany dla koleżanki z roku :)

Przy jego tworzeniu miałam całkowicie wolną rękę, jedynym zastrzeżeniem była obecność kryształu górskiego i "dydnające" kolczyki. Troszkę się obawiałam takiego projektu na życzenie, dlatego tym bardziej się cieszę że trafiłam w gust zamawiającej. A teraz czekam już tylko na zdjęcia ze ślubu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
podzielisz się opinią?