Czy słusznie? - oceńcie sami...
BUKIET RÓŻ - różyczki z masy termoutwardzalnej (własnoręcznie wykonane) w towarzystwie kuleczek granatu zakwitły otoczone srebrem próby 925 i 930 / polymer clay roses (hand made), little garnets and silver

zawieszka:

kolczyki:


ej ... no ten komplet mnie zauroczył! nie przepadam za kwiatkami, ale Twoja produkcja fimowa do mnie dociera, pięknie komponuje się z kamieniami i srebrem :o)
OdpowiedzUsuńkupiłam trzy kostki fimo we wrocławskim empiku (na Rynku) z myślą nauczenia się lepienia choć ciutkę, chciałabym to potem łączyć z drutem własnie; zobaczymy jak to będzie ...
dziękuję :)
OdpowiedzUsuńa co do fimo, w razie czego służę pomocą w miarę możliwości :)
dziękuję za chęć pomocy, ale najpierw powinnam poczytac w ogóle od czego zacząć z fimo, bo to moje zupełne początki :o)
OdpowiedzUsuńróżyczki są świetne... kolczyki same w sobie już budzą ciepłe skojarzenia... a że lato odchodzi... to nie koniecznie w dodatkach biżu gdzie można je zatrzymać :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńKomplecik przecudnej urody.
OdpowiedzUsuńto jeszcze raz ja. Zapraszam do mnie po wyróżnienie
OdpowiedzUsuńŚliczne te różane kolczyki :)) Arctia ma rację, masz talent do tworzenia biżuterii :))
OdpowiedzUsuń