dziś maleństwo - razem z krawatką ma niecałe 3cm a jak widać stanowi ona 1/3 całości... dla porównania na dłoni mojej i Drugiego Maleństwa :)






CHERRY GARDEN - fasetowany jadeit wiśniowy, fasetowany spinel, srebro satynowane, diamentowane etc. i różyczki FIMO...
Podoba mi się, w jaki sposób łączysz poszczególne elementy, tworząc w ten sposób coś pięknego:)
OdpowiedzUsuńŚliczna zawieszka! Różyczki są rozczulające.
OdpowiedzUsuńWow śliczne, rózyczki zwłaszcza :)
OdpowiedzUsuńale urokliwy!
OdpowiedzUsuńPrześliczny, naprawdę pomysłowe.
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam do mnie
www.ollart.blogspot.com
Rewelacyjne połączenie - różyczki idealnie dopełniają całość.
OdpowiedzUsuńJakie cudo !!!
OdpowiedzUsuńPiękna zawieszka :) A jeszcze na dodatek w moich ulubionych kolorach :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się z komentującymi przede mną - różyczki pasują tutaj idealnie :) Przepiękny!
OdpowiedzUsuńpiękne kolorystycznie, a na łapce malucha miodzio ;)
OdpowiedzUsuńSuper projekt.
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba.
Gorąco pozdrawiam:)
Świetny wisior;)
OdpowiedzUsuńPięknie komponujesz różyczki fimowe z kamieniami i srebrem - cudo. A tym filigranowym różyczkom to się napatrzeć nie mogę...
OdpowiedzUsuń